Jawność sprzyja czyli studium przypadku

Po wysłuchaniu nagrań z sesji rady gminy Pabianice i poczytaniu urzędowej gazetki zaczęłam zastanawiać się czy urząd gminy zastosował regranting. Pisałam już o tym w notatce.

I zaczęło się! Przeszukiwanie BIP u, pisanie wniosków do urzędu i stowarzyszenia OPUS, czekanie na odpowiedź, czekanie, czekanie… W końcu wniesienie dwóch skarg (skarga OPUS i skarga Wójt GM Pabianice) do WSA w Łodzi na bezczynność wójta i prezesa stowarzyszenia OPUS.

Skargi mają swoją moc :). Ledwo rano je wysłałam mailem z informacją, że wersja papierowa idzie pocztą, a po paru godzinach dostałam odpowiedzi na wnioski. Co prawda nie wszystko, ale w większości. Zabrałam się za analizę przysłanych dokumentów. Z umowy podpisanej przez obie strony dowiedziałam się, że rzeczywiście wójt wykupił usługę w organizacji pozarządowej.

Zaraz narodziło sie pytanie czy tak można? Tu przydatny okazał się poradnik ngo.pl. Omówiono wszystkie dopuszczone prawem sposoby przekazania publicznych środków NGO. Niestety nic nie pasowało do podanych możliwości, poza tym fragmentem: „Organ administracji udziela wtedy zamówienia publicznego, na podstawie obowiązującego w danym urzędzie regulaminu, bez długotrwałych procedur konkursowych. Po wykonaniu zamówienia, organizacja wystawia rachunek lub fakturę, na podstawie której zostają jej przekazane środki publiczne”.

W cytowanym zapisie pojawia się magiczne słowo REGULAMIN. Niestety błędnie uznałam, że taki dokument z pewnością znajdę w BIP – ie urzędu. I znów zaczęło się szukanie … Kiedy w końcu znalazłam odpowiedź, okazało się, że wójt, zgodnie z regulaminem, ma możliwość wydatkowania środków do wysokości 10 000,00 PLN sam podejmując decyzję.

Po miesiącu mozolnej pracy sprawa zostaje wyjaśniona. Nie było regrantingu. A cała współpraca JST ze stowarzyszeniem OPUS jest zgodna z prawem.

Wniosek nasuwa się sam. Gdyby urząd gminy Pabianice publikował zawierane umowy, regulaminy, zarządzenia wójta i do tego bardziej precyzyjnie formułował przekaz ustny (sesja) i pisany (gazetka urzędowa), do głowy by mi nie przyszło posądzić gminę o regranting !

Autor

Małgorzata Rogalska

Lubię różnorodność i lekką nieprzewidywalność. W sprawach społecznych cenię transparentność, jawność i kreatywność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *